• Lokalizacja: Kraków (małoposkie) • Typ: mieszkanie wielorodzinne • Metraż całość: do 70 m² • Zakres projektu: salon z aneksem kuchennym jadalnią, strefa wejścia i łazienka •Metraż objęty pełnym projektem: 45 m² • Budżet: do 2 200zł/m²  Rok realizacji: 2020-2021 •

Wnętrza jako tło dla żywych kolorów

Czasem wnętrze ma być spokojną bazą, a kolor i energię wnoszą dopiero dodatki. W tym mieszkaniu celem było stworzenie neutralnego, ponadczasowego tła, które właściciele mogą łatwo ożywiać — w zależności od nastroju i pory roku.
Postawiłam na stonowane szarości i akcent granatu, który świetnie wygląda w tekstyliach (poduszki czy narzuty) i dobrze łączy się zarówno z delikatnym różem, jak i z czernią pojawiającą się w detalach.

Otwarty salon i wygodna sofa

Salon jest częściowo otwarty na kuchnię. Dzięki zmianom w układzie udało się wygospodarować miejsce na dużą sofę projektowaną na zamówienie — z wygodnym systemem relaksu. Jedna część siedziska wysuwa się automatycznie, tworząc komfortową strefę wypoczynku na co dzień.

Nie do końca otwarta kuchnia

Kuchnię otworzyłam na salon — w układzie deweloperskim była zamknięta ścianą w miejscu, w którym zaplanowano lodówkę i piekarnik. Dzięki tej zmianie strefa dzienna stała się lżejsza i bardziej nowoczesna
Klientom zależało na długim blacie roboczym i dużej ilości miejsca do przechowywania, dlatego układ zabudowy dopracowałam pod codzienne użytkowanie. Dodatkowym smaczkiem jest ścianka z czarną farbą tablicową — idealna na szybkie przepisy i domowe przypominajki (tak, również te z hasłem: „Zmywarka sama się nie włączy”).

Jadalnia i jak istotne jest odpowiednie oświetlenie

W tej przestrzeni bez problemu mieści się rozkładany stół dla nawet ośmiorga gości. Ciemne zasłony oraz klimatyczne światło z możliwością ściemniania budują nastrój i pozwalają łatwo przełączyć wnętrze z trybu „codziennie” na tryb „wieczór ze znajomymi”.

Łazienka kosztem salonu

Na etapie zmian lokatorskich wprowadziłam jeszcze jedną ważną korektę funkcjonalną: powiększenie łazienki kosztem salonu. Niewielkie „oddanie” metrażu w strefie dziennej przełożyło się na wyraźnie większy komfort w łazience — a to jest różnica, którą czuje się codziennie, przez lata.

Zawsze projektuję wnętrza tak, żeby były możliwie najlepiej dopasowane do potrzeb moich klientów — dlatego dbam również o najmniejsze detale.

Udostępnij naszą realizację na: